gallery/logosowello

Ponownie nam zaufali:

Maria Eleonora Bukowska, Kazimierz B.Grudziecki, Kacper Słomka, Mirosława Witek, Eliza Segiet, Jan Owczarek, Kazimierz Nowacki, Joanna Kłaczyńska, Piotr Kraska, Irena Mackiewicz, Stanisław Ambroziński, Tamara Mariola Tarasek, Barbara Jędryszek, Józefa Maciuba, Adam Moskal, Mieczysław Józef Sala.

Wydaliśmy:

Grażynę Orzeszek, Apoloniusza Aleksandra Boryszewskiego, Weronikę Marczak, Teresę Czyżowicz-Tęcza, Bartosza Jasińskiego, Michała Kozaczko, Krzysztofa Marka Machę, Matyldę Pędzińską, Matyldę Szlachetkę, Łukasza Fila, Zofię Bojanowską-Frydrysiak, Wojciecha Karpińskiego, Janusza Pogonowskiego, Konrada Pućia, Beatę Tomzińską, Norberta Tworka, Teresę Czenczek, Elżbietę Andrzejewską, Wiolettę Czajczyńską, Rafała Wolschlaegera, Leszka Wołosiuka, Lilianę Tokarską, Emilię Rudnicką, Arkadiusza Piątkowskiego, Wojciecha Pająka, Jolantę Michnę, Annę Lisowiec, Paulinę Marię Kowalik, Bartosza Fludera, Alicję Dudek, Julię Pawlak, Magdalenę Cieplińską, Andrzeja Katzenmarka, Julitę Kacprzak, Przemysława Zackiewicza, Janusza Krzysztofa Waszaka, Henryka Urbanka, Izabelę Forsberg, Rafała Gawrona, Janusza Waszaka, Tadeusza Szczepaniaka, Dorotę Kmiecik, Oliwię Stępień, Macieja Wierszyckiego, Ludmiłę Rewak, Annę Korzeniowską, Darię Wodnicką, Zbigniewa Witczaka, Małgorzatę Biernacik, Annę Trzcińską, Wojciecha Karolaka, Agnieszkę Lisowską, Krzysztofa Niedziałkowskiego, Krzysztofa Rejmera, Pawła Spierewkę, Halinę Mazurowską, Jana Kacperskiego, Barbarę Wrzesińską, Zofię van der Vorst-Ksycką, Bartłomieja Kurcza, Mirosławę Witek, Weronikę Łuźniak, Barbarę Łapkę, Jerzego Jabłońskiego, Iwonę Dźwięgę, Ewę Woźniak, Józefa Chodakowskiego, Gretę Dziwulską, Bożenę Jurczak, Martynę Sachę, Aleksandrę Starostecką, Monicę Bulę, Kaję Kowalewską, Irenę Czapek-Bartoch, Jana Bliźniuka, Marię Ziarkowską, Dorotę Styborską, Krystynę Dobrowolską, Danutę Czaję, Beatę Graniczną, Janinę Rajchel, Jolantę Musiał, Różę Bukałę, Marię Wolan, Andrzeja Chrąściel, Danutę Capliez-Delcroix, Przemysława Grzesika, Beniamina Opocę, Emmonsa Gunnar, Małgorzatę Wandasiewicz, Arkadiusza Łakomiak, Anitę Chmurzyńską, Ewelinę Lao, Halinę Pusio, Teresę Trojanowicz, Joanne Banach, Martę Ekstowicz, Joanne Król, Barbarę Jęcz. Ewę Kaczmarek, Martę Kuźnik, Krzysztofa Lipińskiego, Bartłomieja Gąsienicę-Daniel, Michała Prokszę, Łukasza Tygerskiego, Stefanię Grzędę-Maziarz.

gallery/baner wydaj

Wydaliśmy również:

gallery/allegro walenty

Kamasutra Walentego kopniętego, humor erotyczny dla niej i dla niego. Dziwna to rzecz serce ludzkie a kobiece w szczególności Wyznania, wzruszenia, uczucia, często tak nieprzewidywalne i zaskakujące, że trudno wytłumaczyć ich sens i towarzyszące im postępowanie. A to wszystko na wesoło.

gallery/allegro - ulubione

Ulubione śmieszne i pocieszne Andrzeja Grabowskiego, malowane wierszyki i wierszyki bziki dla dzieci do czytania i do oglądania. Śniegowy pan, myszka, skrzaty, zdolne żabki, koty, konie, słonie, kury, papugi, małpki, jamniki to tylko niektóre z postaci tego barwnego wierszowanego świata dziecięcej wyobraźni. Pięknie ilustrowana. Autor jest laureatem Orderu Uśmiechu. Książka ma duże litery do czytania bez okularów dla dorosłych i do nauki samodzielnego czytania dla dzieci.

Polecamy:

gallery/bukowska-maria 200 kb

Moje Listy Marii Bukowskiej jest to specyficzna korespondencja. Do ludzi i do siebie. Jeden z działów tego wyboru nosi tytuł Przez okienko duszy mojej. No właśnie, ”przez okienko”. Ta metafora oddaje trafnie ten wyjątkowy stan skupienia. Podmiot liryczny wierszy, kiedy już uzna za stosowne, kiedy już wie, że jest gotowy podzielić się swoją refleksją czy uczuciami z innymi, otwiera wtedy właśnie „ swoje okienko” i śle w świat poezję. Zaletą twórczości Marii Bukowskiej jest prostota, oszczędne metafory podkreślają jedynie wartość tej liryki. Pozorne prozaizmy, zwykłe zdania , kiedy zostają ze sobą połączone, tworzą filozoficzny sens. Są to erudycyjne przywołania, od Biblii po Nowy Testament , czy liryczne apostrofy do Boga, które jedynie wzmacniają źródła i rodowody chrześcijańskiej wiary i tradycji.Zaletą tej liryki jest naturalność, bezpośredniość, brak dydaktyzmu. A przecież wszystkie te listy są przesłaniem do drugiego człowieka, do , jak to określa poetka, ”Hiobów naszej ziemi”, zwłaszcza tych, którzy żyją „na śmietniskach świata”. Często tragiczna w swej wymowie liryka.
 

gallery/jablonski

Rzeczy Najprostrzych Promień Jerzego Jabłońskiego. Przeważają krótkie formy, czasem jest to miniatura, choć zdań mądrościowych jest w tej poezji wiele. Są obecne w wielu utworach i tak na dobrą sprawę mogłyby zaistnieć jako osobne autonomiczne perełki. Ich urok polega nie tylko na uniwersalnym przesłaniu cnót i etycznych wartości, ale na tym, że oszczędna metafora lub zwykły prozaizm są pozbawione.

gallery/tygierski

Miraże pasiastego Łukasz Tygerski. Wykorzystując jeden z tytułów wierszy autora można by napisać, że cały tomik w dobrym znaczeniu tego słowa jest jak literacka kokaina. Z jednej strony jest to narkotyk, który ma uśmierzyć ból odczuwanej po swojemu rzeczywistości, z drugiej wykreowane światy czy sytuacje liryczne zaskakują bogactwem odniesień. Te odniesienia to nie tylko dialog z tradycją poetyckiego słowa, to również aluzje do mitów i konwencji kultury masowej, ruchów feministycznych, polityki, to równocześnie tęsknota za autentycznymi uczuciami, za nazywaniem rzeczy po imieniu takimi jakimi są. Stąd częste w tej poezji deformacje ludzkich zachowań, groteskowe ujęcia postaw, odmitologizowanie używanego słownictwa. Wyjątkowa dyscyplina.